Naturalna gąbka - złoto mórz w Twojej łazience

Naturalne gąbki były stosowane w pielęgnacji skóry już w starożytności. Ze względu na swoje unikatowe właściwości nazywane były “złotem mórz”. Przez wieki dostępne tylko dla najbogatszych, dziś mogą zawitać do Twojej łazienki, zwłaszcza, jeśli cenisz sobie produkty naturalne, ekologiczne i nie szkodzące środowisku. Dowiedz się więcej z naszego artykułu!

Czym jest naturalna gąbka?

Wbrew pozorom, gąbka nie jest rośliną, ale prymitywnym organizmem należącym do królestwa zwierząt, o łacińskiej nazwie porifera (porus – por, wgłębienie i ferre – nosić, przynieść). Pierwsze organizmy przypominające dzisiejsze gąbki pojawiły się na naszej planecie już ponad 700 milionów lat temu, czyli o jakieś 400 mln lat wcześniej niż dinozaury. Szacuje się, że to jedne z najstarszych organizmów zwierzęcych na Ziemi. Żyją wyłącznie w wodzie, najczęściej w ciepłych morzach – przyczepione do skał lub dna morskiego, tworzą duże kolonie nawet na głębokości 200 metrów i mogą żyć aż do 20 lat. Na świecie występuje ponad 6000 gatunków gąbek, ale tylko kilka z nich towarzyszy nam w kąpieli.

Naturalne gąbki stosowane są w zabiegach pielęgnacyjnych i higienicznych już od ponad 2000 lat, najlepiej znane były w starożytnej Grecji i Rzymie – wspomina o nich m.in. Homer w Odysei, opisując kąpiele swoich bohaterów. Co ciekawe, w Rzymie kawałki gąbek na długich patykach były wielorazowym odpowiednikiem dzisiejszego... papieru toaletowego. Przez wieki stosowano również gąbki jako odpowiedniki dzisiejszych tamponów i podpasek.

Jak się pozyskuje gąbki?

Największymi eksporterami gąbek naturalnych są dziś Tunezja, wyspy Morza Karaibskiego i Grecja. Greckie gąbki są do dzisiaj uważane za najlepsze i nadal są cenionym greckim towarem eksportowym. Tradycja poławiania gąbek jest starym i szlachetnym zajęciem, kontynuowanym przez kolejne pokolenia. Ze względu na delikatną strukturę, poławianie odbywa się ręcznie; nurkowie odcinają tylko część gąbek, pozostawiając nienaruszoną kilkucentymetrową podstawę. Dzięki temu gąbka odrasta, a kawałki, które odpadną przy zbiorach, przyjmują się w nowych miejscach, budując następne kolonie.

Ekologiczna i biodegradowalna

Morskie gąbki są w 100% naturalne i biodegradowalne, co jest ich niezaprzeczalną zaletą w stosunku do ich syntetycznych odpowiedników, wykonanych najczęściej z poliestru lub pianki poliuretanowej. Warto wiedzieć, że z każdej gąbki podczas użytkowania odłamują się malutkie kawałeczki, które trafiają później do ścieków, a następnie do rzek, mórz i oceanów, stając się elementem szkodliwego dla życia morskiego mikroplastiku. Cząsteczki naturalnych gąbek po prostu się rozkładają i nie szkodzą środowisku.

Sucha gąbka jest twarda i szorstka, ale wystarczy zwilżyć ją wodą, aby napęczniała i stała się miękka. Świetnie nadaje się do pielęgnacji i masażu skóry wrażliwej, gdyż jest hipoalergiczna i nie zawiera szkodliwych czy sztucznych składników. Ponieważ gąbka żyje w morskiej wodzie, którą przez lata filtruje, jest nasycona naturalnymi minerałami, które przenoszą się na naszą skórę. Co ciekawe, struktura gąbki jest ukształtowana w system kanalików, aby przepuszczać i odprowadzać wodę, zatem nie trzeba jej mocno wyżymać – po użyciu wystarczy opłukać czystą wodą i lekko odcisnąć.

Jak dbać o naturalną gąbkę?

Gąbki z natury są trwałe i mogą nam służyć nawet przez kilka lat, aczkolwiek dobrze jest przestrzegać kilku zasad, aby przedłużyć im życie. Przede wszystkim, lepiej nie trzymać ich przez cały czas pod prysznicem, aby mogły od czasu do czasu wyschnąć. Nie należy ich też zbyt mocno wyżymać czy wykręcać, a po każdym jej zastosowaniu dobrze je wypłukać letnią wodą z resztek kosmetyków czy drobinek naskórka. Jeśli chcemy odświeżyć naszą gąbkę, możemy namoczyć ją na 20 minut w ciepłej (nie gorącej!) wodzie z dodatkiem łyżeczki sody oczyszczonej, następnie przepłukać, odcisnąć lekko i pozostawić do wyschnięcia w przewiewnym miejscu.

Autor zespół Zieleo